wtorek, 23 grudnia 2014

RAW -> JPG czyli suwaki w Camera RAW

Sometimes to convert RAW to JPG you only need to do a few things like: change contrast, fill light and blacks and then we will see clear colors and many details.

Przy wywołaniu z RAW do JPG czasem wystarczy kilka drobnych zabiegów jak zwiększenie kontrastu, zmniejszenie świateł czy saturacji aby wydobyć ze zdjęcia kolor i szczegóły.

Nikon D3100

JPG file before

JPG file after

Exposure +1,05
Recovery +100
Fill Light -100
Blacks -48
Brightness -100
Contrast +60
Vibrance +18





sobota, 29 listopada 2014

Araneae: Tetragnatha sp. Kwadratnik


Near my housing starts the "Tricity Landscape Park". It is the perfect place to make the photo shots of nature. Besides the wild animals we can find there a lot of insects especially along the "Strzyża"stream. And exactly at that place I made a photo of this spider. These spiders you can meet near the water. Thin and leggy.
Interesting fact
This spider gives gift to his female before copulation.

Nikon D3100 ( The worst camera that I had )



Niedaleko mojego osiedla zaczyna się Krajobrazowy Park Trójmiejski. Jest to idealne miejsce na zdjęcia przyrodnicze. Oprócz leśnych zwierząt znajdziemy tam mnóstwo owadów w szczególności na pobliskiej łące oraz wzdłuż płynącego strumyka.
Pająki te można spotkać w pobliżu zbiorników wodnych zarówno stojących jak i pływających. Dość smukłe i długonogie czają się na źdźbłach :)
Ciekawostka:
Jako jedyne z naszych pająków wręczają samicy prezent przed kopulacją.

Nikon D3100 ( najgorszy aparat jaki miałam )



piątek, 28 listopada 2014

Na dywanie...

This image is 6 years old. seems to me that it was yesterday.
The photo has been taken with macro converter DCR-250 or MSN-202 but I don’t remember which one.
My carpet, drop and trash.


Nikon D60 + 18-55 mm + converter macro


Zdjęcie, która ma prawie 6 lat a mnie się wydaję, że to było wczoraj.
W tym czasie testowałam równolegle dwa konwertery makro :
DCR-250 oraz MSN-202.
Niestety nie pamiętam za pomocą którego konwertera robiłam to zdjęcie.
Mój dywan, kropla i jakiś śmieć ;)

Nikon D60 + 18-55 mm + konwerter makro



http://photo-emma911.blogspot.com/2011/01/na-dywanie.html


piątek, 31 października 2014

Naturalne piękno

Naturalne zdjęcia są najlepsze!
Nie zawsze idealne, nie zawsze takie jak byśmy chcieli ale to co je odróżnia od całej reszty to autentyczność.
Czasem aż trudno uwierzyć że natura maluję nam tak piękne obrazy.
Poniżej zdjęcie pająka buszującego w ... mchu :) Tutaj żadne zabiegi nie miały miejsca poza poziomami.
To co w tle rozjaśnia zdjęcie niczym zachodzące słońce to czysty przypadek.
Wybierając się na zdjęcia miałam przy sobie kolorową folię srebrno złotą. Kiedy zabrałam się za fotografowanie małego uciekiniera położyłam ją z boku i tak przypadkiem trafiła w mój kadr dając niesamowite efekty.
Od tamtej pory zawsze ją noszę ze sobą heheh :)
Nikon D3100 + 18-55 mm + DCR 250




Malowanie...

Nie jest żadną tajemnicą, że suwaki w programach graficznych to chleb powszedni. Nawet "wywoływanie" z z pliku RAW to zabawa kolorem, ostrością, kontrastem...
Tak naprawdę wszystko zależy od nastroju. To zdjęcie to nic innego jak "wywołanie" z pliku RAW. Kilka przesunięć suwaka w lewo czy też w prawo, czasem nawet bezmyślnie :D. Sam zabieg nie jest dla mnie niczym strasznym to raczej wyparcie autora " przecież ja nic z tym zdjęciem nie robiłem" budzi we mnie wstręt :) Zabawa w fotografii - jak najbardziej dopuszczalna jednak nie oszukujmy samych siebie.
Poniżej zdjęcie po i przed... zabawą.





piątek, 27 czerwca 2014

W domowym zaciszu od kuchni


Tak więc po dzisiejszych fotkach, które widnieją w poprzednich postach postaram się w miarę jasno przedstawić wam jak to jest zrobione .
Czasem pogoda nie dopisuję aby wyjść na dwór w poszukiwaniu ciekawego tematu do fotografowania i wtedy zaczynam działać w domu.
Podstawowym narzędziem do robienia kropelek bez którego nie potrafię się obejść jest odpowiednie światło a w szczególności mowa tutaj o lampie zewnętrznej. Nie są one wygórowane cenowo -  moja kosztowała zaledwie 170 zł ale zdaję egzamin.
Dodatkowo używam zwykłej lampki pokojowej, która daje ciepłe, żółte światło co w efekcie ma wpływ na kolorystkę. 
To co jednak sprawia, że zdjęcia są przesycone kolorami to TŁO. 
Tak więc zaczynamy od początku.



Oto moje tła. Kawałek obrazka, pleksi, czy też własnoręczna produkcja kolorowej kartki jako tło w zupełności nam wystarczy. 
Dla ciekawego efektu czasem przyklejam na tło brokat gruboziarnisty srebrny lub złoty.
Dzisiejsze obiekty do fotografowania to zwyczajny pospolity dmuchawiec, którego bez problemu można znaleźć koło każdego domu.
Jak już powyrywamy mu „włosy” warto je przymocować w jaki kolwiek sposób. Ja skorzystałam z plasteliny i świecznika.




Do kropelek wystarczy nam zwykła woda, strzykawka i odrobina cierpliwości. Niektórzy używają olejków lub gliceryny. Podobno daje to lepszy efekt jednak osobiście nie zauważyłam różnicy. 


Ustawiam światło w taki sposób aby wydobyć odblask z brokatu oraz aby podświetlić krople. Lampa błyskowa doświetla obiekt i skraca czas co jest dość wygodne. 
Nie posiadam zbyt wyszukanego sprzętu makro stąd jakość zdjęć nie jest porażająca ale mają one swój urok. Zazwyczaj używam konwertera makro DCR-250 ( moim zdaniem najlepsze z dostępnych szkieł w dobrej cenie ) jak i tandetnego szkła 10 dpi które ma spore problemy z ostrością.
Co do ostrości – zawsze ustawiam ją manualnie – nie twierdzę, że to najlepsza metoda ale moja ulubiona.

Wydaję mi się że zdjęcia mówią same za siebie i tylko pozostaję mi życzyć wam miłej zabawy w domu z kropelkami :)
Jeśli są pytania śmiało pisać. Zawsze jestem skoro do pomocy. Pozdrawiam miłośników kropelek.



Efekt zabawy w poprzednim poście :






W domowym zaciszu c.d.

Kilka innych odsłon dzisiejszej zabawy w domu.


Mimo, iż za oknem doskonała pogoda na zdjęcia warto czasem poeksperymentować w domu, gdzie nie wieje :) 


Czasem kolorystyka bywa podkręcana w programie a czasem jest ona zupełnie naturalna jak na zdjęciu powyżej.


W następnym poście opublikuję kilka zdjęć "od kuchni" aby zobrazować wam jak to działa. 




W domowym zaciszu

Dzisiejsza zabawa z kropelkami.
W późniejszym czasie napisze kilka słów o tym jak powstały owe zdjęcie.